Przejdź do głównej zawartości

czynniki w klimatyzacji

 W Europie do instalacji klimatyzacji największą popularność zdobył czynnik R 410A. Jest to mieszanina alotropowa trzech składników. Oznacza to, że przy stałym ciśnieniu każdy ze składników odparowuje w innej temperaturze. Podobnie ma się rzecz ze skraplaniem. Daje to efekt przesunięcia temperaturowego, które można wykorzystać do zwiększenia skuteczności wymiany ciepła przy projektowaniu przeciwprądowych wymienników ciepła. W praktyce jednak zaobserwowano zmniejszenie współczynnika wymiany ciepła z powodu zwiększenia oporów przenoszenia masy podczas tworzenia się pęcherzyków gazu na ścianie wymiennika. Ponadto, w przypadku rozszczelnienia obiegu chłodniczego, składniki ulatniają się nierównomiernie i nie wiadomo jaka mieszanina pozostała. Nie pozostaje wtedy nic innego jak ściągnąć pozostały czynnik i układ napełnić od nowa, co jest kosztowne ze względu na cenę czynnika i czas pracy. 
   Drugi czynnik dla klimatyzacji to R 134a, czynnik jednorodny czyli azeotropowy. Wolny jest od wad R 407C, a więc wydawałoby się, że jest idealny. Niestety, jego ciśnienia pracy są dużo niższe niż R 22. Obiegi chłodnicze zawierające ten czynnik muszą posiadać dużo większe średnice rur, co praktycznie eliminuje je z zastosowań w instalacjach domowych. Okazał się on natomiast znakomitym zastępstwem dla R 12 w osuszaczach, lodówkach czy w klimatyzacji samochodowej, gdzie zdarzają się bardzo wysokie temperatury skraplania. 
   I wreszcie trzeci czynnik R 410A. Nowy czynnik, który wszedł do użytku niedawno, jest mieszaniną niemal azeotropową dwóch składników o bardzo wysokim współczynniku wymiany ciepła. Oba składniki odparowują w podobnej temperaturze. Ale R 410A pracuje przy dużo wyższych ciśnieniach. Tabela 1 przedstawia niektóre parametry poszczególnych czynników. 
 Realizując swoją strategię innowacyjności, przeprowadziła we współpracy z Politechniką w Bari i Uniwersytetem w Lecce badania teoretyczne i praktyczne obiegów chłodniczych wykorzystujących różne czynniki chłodnicze.
   Porównania dokonano badając obieg chłodniczy o wydajności chłodniczej 12 kW. Sprawność obiegu można obliczyć porównując różnice entalpii, tj. ilość ciepła odebraną z dolnego źródła do energii zużytej przez sprężarkę. W ten sposób otrzymamy tzw. COP sprężarki (Coefficient of Performance)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

kolejne źródło

 Oczywiście zamknięta sala i kilkaset osób pozostających ze sobą prawie dwie godziny nie są wcale źródłem zachorowań... ręce opadają. Na lodowisku, korcie tenisowym jest ogromne zagrożenie, ale w kinie nie... Żeby wam się potem klienci nie wypieli myślą by ktoś że skoro nie można żreć pop cieni to oni kin nie otwierają albo jak sala do połowy pełna nie opłaca im się a całujcie psa w nos . Wyjdźcie wiosna na ulice, zalejcie Warszawę ludźmi niczym lawina, to w końcu rządowi mózgi się odmrożą po tej srogiej zimie...Ile jeszcze zamierzają grać i pogrywać ze społeczeństwem   Covid dobre sobie, międzynarodowa zmowa i palenie rządowego głupa to już prędzej No to niech nie otwierają. Zjeść popcornu mogę w domu a wrzasków dzieciarni    https://pogotowie-kanalizacyjne.warszawa.pl/wypompowywanie/  posłuchać pod szkołą. Inaczej na tę kwestię patrzą kina studyjne, których zdecydowana większość otworzy się w najbliższy piątek. - Ale to, jak sobie poradzim...

BL

 Niektóre rejony świata powinny pozostać nietknięte przez ludzką działalność. Ten budynek wpasowuje się jednak idealnie w naturalny krajobraz, jako, że cały porośnięty jest trawą i wyglądem przypomina skałę.

wczorajszy Watykan

Jak pech, to pech! Miały być czarne chmury nad Watykanem, burza miała być, autobusy oraz pociągi puste miały jechać do Rzymu, a tu wszystko na odwrót – piękna pogoda, ponad milion pielgrzymów na pl. Św. Marka, a polskich flag tam więcej, niż niegdyś czerwonych na 1-go Maja. Niech się święci 1 maja! A kolor jego jest czerwony, bo na nim robotnicza krew. I cóż z tego, że własnie 1 maja zbeatyfikowali Karola Wojtyłę? Czyż jego sproszkowane na relikwie szczątki uśmierzą tęsknotę za sprawiedliwością, równoscią, braterstwem? Wątpię. Smiać mi się chce, kiedy w programie TVP1 wyświetla się w dzisiejszy wieczór produkcyjniak pod wielce ironicznym i nieaktualnym już tytułem: „Papież , który pozostał człowiekiem”. Już od baroku wiadomo, że ” każdy święty ma swoje wykręty”. Przewiduję zatem, że pamięć „polskiego” papieża deformowana będzie jak w cyrkowym gabinecie luster i wyjdzie z tego beczka śmiechu. Nigdy nie fascynowała mnie postać Jana Pawła II, świętość jego też ...