Przejdź do głównej zawartości

inwerter czy nie


Jak zwykle drążę temat do znudzenia bo jestem uparty :D .
I tak straciłem resztki złudzeń że znajdę prawdziwe katalogowe dane sprawności sprężarek dc inverter w pełnym zakresie pracy.
Wszędzie tylko nachalna i przeginana reklama o wyższości tej technologii.
Ale przecież nic nie bierze się z kosmosu, więc na zdrowy rozum wydaje mi się że jest to ta sama sprężarka czyli scrol (mechanizm tłoczący) , jeśli się zastanowić to mniejsze opory tłoczenia gazu pokryją straty większych nieszczelności spirali przy niskich obrotach i wyjdzie 1 do 1.
Co do silnika to ma on nieco wyższą sprawność ze względu na to że jest to silnik synchroniczny zyskamy na tym 5% które stracimy na falowniku i znów 1 do 1.
Jedyne co zyskujemy to mniejszą deltę na wymiennikach co na ogół przekłada się na cop, no i podstawowym atutem jest ezr zamiast kapilary.
Swoją drogą zastanawiam się dlaczego w klimach do 10kw nikt nie montował tzr co by pozwoliło spokojnie oszczędzić 15-25% energii, pewnie dlatego by kasować za invertery.  Już kiedyś wspominałem, że w klimach inverterowych znajdziesz raczej sprężarki rotacyjne a nie scroll. W większych mocach są to tzw. twin rotary, czyli coś jakby 2 cylindrowe. Właśnie dla tego, że mają lepsze sprawności przy częściowym obciążeniu. Tak więc sprężarka rotacyjna to nie tylko "scroll dla ubogich":) Ze sprężarek SANYO nie korzystałem ale stosują je do klim i do agregatów chłodniczych, także tandemów, więc wydają się dość uniwersalne.Tak pamiętam że pisałeś o tym, ale z tego co teraz wszędzie piszą, to montują teraz sprężarki scroll z silnikiem synchronicznym , po prostu taki jest teraz standard reklamy
I tak jak kiedyś mówiłeś, teraz tak samo potrafi padać inverter lub inna część elektroniki nawet w Daikinie, zwykle wymienia się całą płytę sterującą która troszkę kosztuje.
Więc trochę już mi mina zbladła, na razie dam sobie spokój z inverterem.
Jak pobieżnie liczyłem sprężarka rotacyjna od klimy 2,5Kw powinna dać radę z moim domkiem (dzisiaj postaram się zmierzyć potrzebną ilość ciepła za pomocą ciepłomierza) do 0-5st przy pracy 3/4czasu, spróbuję wolnym czasem zmontować ją ze skraplaczem od klimy ok 8KW i się zobaczy.
Chyba nie potrzebnie kombinowałem z przy pracy jako klima, przecież jak pc da radę ogrzać dom przy 20-25st różnicy temperatur to i schłodzi go przy 15st różnicy temperatur zewnętrznej-wewnętrznej.
Może kombinował już ktoś na forum z dużym skraplaczem jako parownik i ma jakieś dane co do sprawności, takiego zestawu?
Najlepiej jest się uczyć na cudzych błędach

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BL

 Niektóre rejony świata powinny pozostać nietknięte przez ludzką działalność. Ten budynek wpasowuje się jednak idealnie w naturalny krajobraz, jako, że cały porośnięty jest trawą i wyglądem przypomina skałę.

pyłek

Dysonans pozakupowy - negatywny stan emocjonalny wywołany ujawnieniu się ujemnych cech towaru (czy skutków zakupu) albo uświadomieniem sobie istnienia bardziej atrakcyjnych wariantów. Ja mam  ale chata (na razie) w stanie surowym zamkniętym. W GWC w zależności od poru roku coś się kondensuje albo paruje.Wydaje mi się,że stosowanie materiałów higroskopijnych w warunkach zmiennej wilgotności to nie jest najlepszy pomysł.Moim zdaniem rurowe GWC z rur ceramicznych też jest ryzykowne.W kontekście możliwości ,,życia" w ciemnym i wilgotnym środowisku,ceramika nie jest dobrym rozwiązaniem. Rozrabiałem perhydrol do roztworu .1litr H2O2 + 3LH2O.Rękawiczki faktycznie przydatne,bo jak kapnie to skórka albinosa jak w banku.W rurowcu zdało egzamin znakomicie. pogotowie kanalizacyjne  Klaudiusz.Spróbował bym to zdezynfekować gazem lub aerozolem.Zamontował bym filtr węglowy i nigdy nie wyłączał przepływu powietrza przez GWC.A i jeszcze jedno.Używałem wentylatora o dużym sprężu (boczno kanał...

wczorajszy Watykan

Jak pech, to pech! Miały być czarne chmury nad Watykanem, burza miała być, autobusy oraz pociągi puste miały jechać do Rzymu, a tu wszystko na odwrót – piękna pogoda, ponad milion pielgrzymów na pl. Św. Marka, a polskich flag tam więcej, niż niegdyś czerwonych na 1-go Maja. Niech się święci 1 maja! A kolor jego jest czerwony, bo na nim robotnicza krew. I cóż z tego, że własnie 1 maja zbeatyfikowali Karola Wojtyłę? Czyż jego sproszkowane na relikwie szczątki uśmierzą tęsknotę za sprawiedliwością, równoscią, braterstwem? Wątpię. Smiać mi się chce, kiedy w programie TVP1 wyświetla się w dzisiejszy wieczór produkcyjniak pod wielce ironicznym i nieaktualnym już tytułem: „Papież , który pozostał człowiekiem”. Już od baroku wiadomo, że ” każdy święty ma swoje wykręty”. Przewiduję zatem, że pamięć „polskiego” papieża deformowana będzie jak w cyrkowym gabinecie luster i wyjdzie z tego beczka śmiechu. Nigdy nie fascynowała mnie postać Jana Pawła II, świętość jego też ...